Z Maciejowic przez Wisłę do Warki rowerem, 06.09.2014 (sobota)



Zapraszamy na spontaniczną, rowerową wycieczkę jednodniową po okolicach Warszawy.

organizatorzy: Artur i Staszek












trasa:

PKP Dęblin – Maciejowice – prom przez Wisłę – Puszcza Kozienicka – Puszcza Stromecka – most na Pilicy – PKP Warka

razem ok. 65 km, drogi lokalne asfaltowe, gruntowe, leśne; tempo jazdy średnie.

w planach:

Pałac Zamoyskich w Maciejowicach i Pałac w Podzamczu z parkiem i młynem w którym straszy ;-)

- miejsca upamiętniające Powstanie Kościuszkowskie

- zalew na Okrzejce

- prom na Wiśle

- piękne ścieżki i szlaki rowerowe Puszczy Kozienickiej i Stromeckiej

- czołg T-34 w Studzionkach – miejscu bitwy pancernej w 1945 roku

- most na Pilicy

- na koniec trasy piwo Warka w Warce i tamtejszy urokliwy rynek.

Zbiórka, wyjazd i powrót:

Spotykamy się w w sobotę 6 września 2014 o g. 7.25 na stacji PKP Warszawa Śródmieście. Każdy kupuje sobie bilet wycieczkowy w jedną stronę do stacji PKP Wygoda na pociąg Kolei Mazowieckich kierunek Dęblin. Pociąg odjeżdża o g. 7.35

Wracamy z Warki jednym z późnopopołudniowych pociągów w kierunku Warszawy. Najlepiej zarezerwować sobie cały dzień na tę wycieczkę.

Dokładny opis trasy i atrakcji:

Maciejowice małe miasteczko niedaleko Warszawy. 220 lat temu rozegrała się tutaj wielka i tragiczna w sumie dla Polski bitwa z Rosjanami. Był to październik 1794 roku - ostatni akt Powstania Kościuszkowskiego.

Zobaczymy kilka miejsc upamiętniających klęskę wojsk polskich, aresztowanie naczelnika i skutkiem tego utratę niepodległości na 123 lata. Jest tu kilka pomników w okolicy pola walki, Pałac Zamoyskich w którym stacjonował sztab wojsk polskich, mała izba pamięci w ratuszu w Maciejowicach. Przy okazji: dowiemy się:skąd wzięli się Zamoyscy na Mazowszu, zobaczymy urokliwy zalew na Okrzejce, Pałac w Podzamczu obecnie siedziba nadleśnictwa z parkiem, stawami i młynem w którym straszy. A nad wszystkim dominuje prawdziwy kolos - elektrownia w Kozienicach; stąd płynie prąd do Warszawy, w tym i do komputera z którego teraz korzystasz czytelniku.

Po tych emocjach bitewnych "przejdziem" Wisłę promem i ruszymy w Puszczę Kozienicką. Polowali tu chętnie królowie, często na przykład Jagiełło. A my borem, lasem (jest różnica) zajedziemy do znanej wsi Studzianki w Puszczy Stromeckiej gdzie na początku 1945 rozegrała się wielka bitwa pancerna. Będzie można wejść na czołg T-34 i poczuć się jak Czterej Pancerni. Później znów las i przejedziemy przez Pilicę (najdłuższy lewy dopływ Wisły) i znajdziemy się w Warce. Jeśli zdążymy to zobaczymy Pałac Pułaskich, gdzie muzeum poświęcone Kazimierzowi Pułaskiemu sławnemu generałowi kawalerii z czasów konfederacji Barskiej i walk o niepodległość Stanów Zjednoczonych, gdzie był zginął. Tak się przypadkowo złoży że jednego dnia będziemy mieli do czynienia z dwoma bohaterami USA. W Warce zobaczymy niewielki rynek i ewentualnie wypijemy Warkę, jako że piwowarstwo ma tu długie tradycje, chyba najdłuższe w Polsce. Mając kilka promili Warki wsiądziemy do pociągu Kolei Mazowieckich w kierunku Warszawy.

Co wziąć koniecznie:
- sprawny rower,
- światła przód i tył,
- zapasowa dętka bezwzględnie musi być,
- klucze jeśli są potrzebne i pompka,
- jedzenie i picie mieć bo knajp po drodze brak aż do Warki

Koszty:

Wycieczka jest promocją idei Wędrujemy i nie pobieramy za udział w niej żadnych wpłat.

We własnym zakresie warto pamiętać o wydatku na:

- bilet wycieczkowy "tam" na pociąg z Warszawy do Wygody

- bilet wycieczkowy "tam" z Warki do Warszawy

- ew. zakupy w lokalnych sklepach spożywczych na trasie

- wydatkach na jedzenie i ew. napoje w Warce na koniec trasy.

Zgłoszenia i kontakt:

Zapraszamy do zgłoszeń, najlepiej za pomocą wygodnego formularza. Jeśli macie jakieś pytania dotyczące trasy lub przebiegu wycieczki, dzwońcie do Artura 501 563 044. Jeśli macie pytania dot. zgłoszeń na wycieczkę, dzwońcie do Weroniki (608479222)


Comments