Wycieczka Toruń i okolice rowerem, 23-26.06.11 (Boże Ciało)


organizator: Artur

ostatnia aktualizacja: 16.06.2011, g.22.20 (akapit "trasy')

TORUŃ – pięknie położony nad Wisłą zachwyca swoją architekturą. Takiego gotyku jaki jest w Toruniu może pozazdrościć każde miasto w Europie. Podobno w Toruniu jest 860 zabytków w tym 260 najwyższej klasy. 5 czerwca 1998 roku wpisano Toruń na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. No i jeszcze to, że urodził tu się Kopernik i toruńskie pierniki. Trochę szkoda, że będzie mało czasu aby zgłębić to magiczne miejsce. Wycieczka jest rowerowa, więc jeździmy po okolicy.

 

Program: 

Dzień pierwszy 23 czerwca, czwartek.

Wyjazd 9.36 PKP Warszawa Zachodnia – w Toruniu za 3 godziny. Jedziemy na kwaterę. Podziwiamy Toruń, który szczególnie wieczorem jest niesamowity.


Dzień drugi 24 czerwca, piątek.

Na północ od Torunia.

Las – Zamek Bierzgłowski – Chełmża. Tam jeden z największych gotyckich kościołów w Polsce, dawna katedra. – Jezioro Chełmżyńskie – ośrodek sportów motorowych i liczne kąpieliska – Jezioro Grodzieńskie – Jezioro Kamionkowskie – Popowo Toruńskie – Toruń

 

Dzień trzeci 25 czerwca, sobota.

Na wschód od Torunia.

Szlak będzie prowadził doliną Drwęcy. W jej ujściu do Wisły rzeka jest rezerwatem przyrody i popularnym szlakiem kajakowym.

Naszym celem położony nad Drwęcą zamek w Golubiu-Dobrzynie. Po drodze moczyć się można w rzece lub jeziorze.

 

Dzień czwarty 26 czerwca, niedziela.

Na południe od Torunia.

Borem, lasem jedziemy do Ciechocinka. Jeden z najstarszych kurortów w Polsce. Pijemy, wdychamy, podziwiamy i wracamy wzdłuż Wisły.

Pociąg powrotny o 19.08 jest w W-wie o 21.44


Trasy:

Głównie asfalt, ew. utwardzone drogi. 50 km  - dzień pierwszy i czwarty, a max. 80 km (dzień drugi i trzeci) ale te dłużej dystanse można sobie skrócić do 40 czy 50 km, w zalezności od indywidualnych możliwości. Nikogo nie zostawimy samego ;-) Po drodze okazje do kąpieli (3 jeziora, Drwęca), zwiedzanie (np. Golub-Dobrzyń), degustacja wody (Ciechocinek) i wiele innych. 

Oczekiwania w stosunku do uczestników:

-          sprawny rower, nie musi być górski,

-          zapasowa dętka, oświetlenie przód i tył,

-          jeśli są potrzebne to klucze do roweru,

-         dobry humor i luz; panie będą „otoczone” opieką i pomocą w razie czego, Staszek jest świetnym bokserem więc zapewnia bezpieczeństwo.

 

Koszty przewidywane:

bilet w jedną stronę 46 zł + 10 zł za rower. Jeśli uda się załatwić bilet grupowy to przejazd będzie tańszy o 33 % w obie strony

Nocleg ok. 35 zł. Obiady w drodze, śniadania i kolacje we własnym zakresie.

Ważna uwaga – to nie jest wycieczka typu „biuro podróży”, każdy odpowiada za siebie.

Zgłoszenia 

Liczba uczestników ograniczy się do 15 osób, z czego już 9 miejsc jest zajętych w tym m.in.: Artur K., Staszek S., Kuba W., Beata B., Marek M. 

Miejsca 10-15 (jeszcze) wolne.

telefonicznie: 501 563 044 Artur Krubiński, ew. 791269493 Staszek Selwa.