Świetokrzyskie rowerem, 04-07.06.2015 (4 dni, długi weekend czerwcowy)

ostatnia aktualizacja: 03.06 g. 00.30 - Komplet uczestników, zapraszamy na listę rezerwową
poprzednia aktualizacja: 20.05 g. 20 - Po pierwszych zgłoszeniach mamy 3 wolne miejsca z 10, zapraszamy!


Zapraszamy na 4-dniową wędrówkę rowerową pełną atrakcji krajoznawczych w krainie czarownic. Czekają nas wspaniałe, rozległe krajobrazy po drodze, ciekawe pałace i zamki z bogatą historią, sympatyczne kąpieliska, a do tego oszałamiająca Jaskinia Raj i piesze wejście na Łysicę i Łysą Górę (Święty Krzyż)!
.
Dystanse rowerowe 60-80 km dziennie, podjazdy i zjazdy. Trasa dla osób z dobrą kondycją rowerową, a jednocześnie chętnych poznawać atrakcje krajoznawcze. Noclegi w pensjonatach i w schroniskach młodzieżowych, dojazd i powrót pociągiem.

prowadzący: Artur







w planach:

- 4 dni jazdy rowerowej 60-80 km z podjazdami i zjazdami 
- bogaty program krajoznawczy
- piesza trasa przez Świętokrzyski Park Narodowy wraz ze zdobyciem 2 najwyższych szczytów
Gór Świętokrzyskich - Łysicy 612 m n.p.m. i Łysej Góry (Święty Krzyż, 594 m n.p.m.)
- malownicze krajobrazy z kilkoma zalewami wodnymi (m.in. Borki, Umer, Cedzyna) wraz z kąpieliskami po drodze
- trasa wiodąca przez dwa Parki Krajobrazowe: SieradowickiSuchedniowsko-Oblegorskiego
- możliwość podziwiania na trasie pozostałości prastarych puszczy: Jodłowej i Swiętokrzyskiej
- zwiedzenie słynnej Jaskini Raj z przewodnikiem

- liczne pałace po drodze (Brandta w Orońsku, Sienkiewicza w Oblęgorku, Tarłów, dwór starostów chęcińskich i pałac biskupów krakowskich w Kielcach)
- wspaniałe zamki na trasie: średniowieczny Chęciny, wczesnorenesansowy Szydłowieckich i ruiny gotyckiego zamku biskupów w Bodzentynie)
- niezwykłe atrakcje przyrodnicze - 650-letni Dąb Bartek, malownicze skałki Piekła i Bramy Piekielnej, czy gołoborze na Łysej Górze
- ciekawe pamiątki dawnego przemysłu - huty Stanisława Staszica i kamieniołomu Kadzielnia (295 m n.p.m.), gdzie dziś jest amfiteatr

charakter wyjazdu:
Dystanse dzienne 60-80 km dziennie, podjazdy i zjazdy. Trasy dla osób z dobrą kondycją rowerową, a jednocześnie chętnych poznawać atrakcje krajoznawcze. Rowerzysta/ka powinien być rozjeżdżony -  czyli musi wcześniej zrobić dystans min. 60 km w jeden dzień, a do tego kondycji na tyle żeby zaliczyć kilka podjazdów. Dobry test to podjechać pod górę uliczką Agrykola (przy Łazienkach). Jeśli udało się bez zatrzymywania i nie umarłeś/umarłaś to dasz radę. Nocujemy w agroturystyce i w schroniskach młodzieżowych, na obiady zatrzymujemy się po drodze, śniadania przygotowujemy sobie sami w aneksach kuchennych na noclegach.


Dzień pierwszy (czwartek, 4 czerwca, Boże Ciało)

Na początek czeka nas krótka przejażdżka po Radomiu, do którego dotrzemy pociągiem z Warszawy. Koło małego Zalewu Borki z plażą przejdziemy w okolice skansenu „Muzeum Wsi Radomskiej” i tam pooglądamy co nas zainteresuje. Dalej będzie Orońsko – bardzo ciekawe Centrum Rzeźby Polskiej urządzone w otoczonym parkiem Pałacu Józefa Brandta, znanego malarza. Następnie przejedziemy do niedalekiego Szydłowca – siedziba możnego rodu Szydłowieckich (kanclerz Mikołaj Szydłowiecki był prawą ręką króla Zygmunta Starego a wspaniały nagrobek kanclerza w kolegiacie w Opatowie). Zobaczymy wczesnorenesansowy zamek Szydłowieckich otoczony fosą na wyspie, dopiero co odnowiony, całość w dużym parku. W miasteczku rynek z renesansowym ratuszem, gdzie z wieży widok na miasto. Na rynku pręgierz, niestety już nie używany i zabytkowa fara z fundacji Szydłowieckich. 

Teraz wjedziemy w las a są to pozostałości dawnej Puszczy Świętokrzyskiej, a zarazem Suchedniowsko-Oblegorskiego Parku Krajobrazowego. Tam to dostaniemy się do Piekła Dalejowskiego i przejdziemy Bramę Piekielną - pełnych urokliwych skałek. Będzie ładny zjazd aż do Zagnańska a tam sławny dąb Bartek. Byli tam wszyscy znani i porządni Polacy, zaczynając od Bolesława Chrobrego i wszyscy byli zachwyceni. Słowianie mieli wielką słabość do drzew a szczególnie dębów – pod nimi gromadzili się na modły i narady. My też się tam naradzimy ;-). W niedalekim Samsonowie zobaczymy ruiny huty Józef wybudowanej z inicjatywy Stanisława Staszica. Obok rzeczka Kamienna i niewielki Zalew Umer wykorzystywane do napędzania różnych maszyn hutniczych i walcowniczych. Na koniec dotrzemy do naszej agroturystyki na nocleg. 




Dzień drugi (piątek, 5 czerwca)

Na początek pięknie położony na wzgórzu pałacyk-muzeum w Oblęgorku. Dość nieoczekiwanie, na początku XX wieku, za pieniądze ze zbiórki publicznej go zakupiono wraz z parkiem wokół i podarowano Henrykowi Sienkiewiczowi jako dowód wdzięczności rodaków dla wielkiego pisarza. Dlaczego akurat tutaj, w okolicach związanych ze Stefanem Żeromskim, który urodził się w niedalekim Strawczynie, trudno dziś dociec. Zwiedzimy muzeum z przewodnikiem. W Oblęgorku można zobaczyć również starą kuźnię, prowadzoną od pokoleń przez stary ród kowalski, z jakich słynęły kiedyś te okolice. Niedaleko stamtąd będziemy mieć na trasie wielki Pałac Tarłów stojący w ruinie, którego niezwykłą legendę Wam opowiemy.

Stamtąd trafimy do Raju, czyli obejrzymy piękną Jaskinię Raj  z przewodnikiem. W pobliżu będą Chęciny, gdzie na wzgórzu potężny średniowieczny Zamek Chęciny zbudowany na rozkaz króla Władysława Łokietka a będący długo miejscem składowania skarbu koronnego, bo podobno był nie do zdobycia. Zamek jest właśnie po rewitalizacji (a trwała 2 lata) prezentuje się wspaniale a z wieży piękny widok na Góry Świętokrzyskie i okoliczne wzniesienia. Później czeka nas ostry zjazd do wsi Starochęciny a tam śliczny, niedawno zrewitalizowany renesansowy dwór starostów chęcińskich i nieoczekiwanie kościół z końca XVII wieku dzieło największego architekta doby baroku w Polsce Tylmana z Gameren. Dalej znajdziemy się w dorzeczu Czarnej Nidy nad malowniczym zalewem. Jadąc obok największej w Polsce cementowni Sitkówka-Nowiny dotrzemy do Kielc. Zobaczymy tam dawny kamieniołom Kadzielnia, który obecnie jest parkiem z pięknym amfiteatrem i krótką trasa podziemną. Nad rzeczką ładny park miejski z popiersiami sławnych Polaków. Na koniec dotrzemy na nocleg w schronisku młodzieżowym.
Dystans: ok. 65 km

Dzień trzeci, sobota, 6 czerwca

Zaczniemy od obejrzenia Pałacu Biskupów Krakowskich o którym to była już wzmianka. Uchodzi za najpiękniejszy przykład wczesnego baroku w Polsce, ładnie wyposażony, z niewielkim parkiem w stylu włoskim. Nieopodal katedra położona vis a vis i kielecki rynek. Pojedziemy wzdłuż rzeczki aż do zalewu miejskiego. Z Kielc podążymy w kierunku Łysogór. Po drodze przejedziemy obok dużego Zalewu Cedzyna z na Czarnej Nidzie z kąpieliskiem. We wsi Święta Katarzyna zjemy obiad i pieszo wejdziemy Łysicę (612 m n.p.m.) – najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich

Po zejściu pojedziemy do Bodzentyna. Była to pierwotna siedziba biskupów krakowskich (przed Kielcami) stąd ruiny gotyckiego zamku biskupów z początku XIV wieku i piękny XV-wieczny kościół wzniesiony przez pierwszego polskiego kardynała Zbigniewa Oleśnickiego – ciekawe wyposażenie, renesansowy ołtarz główny, który był pierwotnie w katedrze wawelskiej oraz wspaniały gotycki tryptyk. Dalej szlakiem nadrzecznym dotrzemy do wsi Tarczek. Tu prawdziwa perełka – mały romański kościółek pod wezwaniem świętego Idziego wzniesiony z fundacji Władysława Hermana jako wotum dziękczynne za narodziny długo oczekiwanego syna Bolesława Krzywoustego. Na nocleg zajedziemy do Nowej Słupi. Schronisko położone pod samym Świętym Krzyżem (dawnej Łysa Góra). Czarownice już dawno się stąd wyniosły, więc niestety nic nie straszy.

Dystans: ok. 60 km rowerem (z podjazdami) i ok. 6 km pieszo (wejście na Łysicę, podejścia ok. 260 m i zejścia ok. 260 m)

Dzień czwarty (niedziela, 7 czerwca)

Wchodzimy pieszo, tzw. „Drogą Królewską” na Łysą Górę (Święty Krzyż, 594 m n.p.m), drugi co do wysokości szczyt Gór Świętokrzyskich. Ci, którzy planują mszę poranną to wcześniej. Zobaczymy słynne opactwo benedyktynów. Dziś, od XIX wieku są tu misjonarze oblaci, mimo że przez 800 lat byli tu Benedyktyni wznieśli te mury, opiekowali się tym miejscem tyle lat i do nich należą te słynne relikwie. Może kiedyś wrócą benedyktyni na swoje miejsce, jak w sławnym opactwie w Tyńcu pod Krakowem. Zobaczymy barokowy kościół, krużganki i wyjątkowo piękną barokową Kaplicę Oleśnickich gdzie przechowywane są sławne relikwie Świętego Krzyża. Później wejdziemy na taras widokowy aby zobaczyć gołoborze. Po zejściu, jeśli będzie trochę czasu, zajrzymy do muzeum Starożytnego Hutnictwa gdzie można zobaczyć (m.in.) autentyczną dymarkę (mini hutę) z początków naszej ery gdy wytapiali żelazo z rudy mieszkający tu Celtowie. 

Dalej rowerami na północ, lasami i nad wodą (zalew) dotrzemy do sławnego Wąchocka. Sławny jest z dwóch powodów. Pierwszy to tutejszy sołtys, którego wymyślne powiedzenia zasłynęły w całej Polsce – jest pomnik sołtysa. Drugi to piękne, XIII wieczne, romańskie opactwo cystersówZ Wąchocka przejedziemy do pobliskiego Skarżyska-Kamiennej gdzie wsiądziemy do pociągu, którym, z jedną przesiadką dotrzemy do Warszawy ok. g. 21. 

Dystans: ok. 45 km rowerem i ok. 8 km pieszo (wejście na Łysą Gorę, podejścia ok. 270 m i zejścia ok 270 m).

co wziąć?

sprawny rower, najlepiej trekkingowy lub górski: hamulce i przerzutki doskonale działające, światła przód i tył, zapasowa dętka, opony w dobrym stanie, sakwy ew. plecak, napoje i przekąski, coś na deszcz, czapkę z daszkiem.

Koszt wycieczki to 355 zł/os i obejmuje:

- przejazd pociągiem na trasie Warszawa - Radom

- przejazd pociągiem na trasie Skarżysko-Kamienna - Warszawa

- nocleg w agroturystyce w pokojach 2-, 3- i 4-osobowych z łazienkami i tv. Na terenie pensjonatu wifi, sala kominkowa, aneksy kuchenne, taras

- 2 noclegi w schroniskach w pokojach 4- i 6- i 7-osobowych (pierwszy nocleg) oraz 4- i 8-osobowych.

- zwiedzanie z przewodnikiem Jaskini Raj

- opieka pilota - przewodnika przez całą wycieczkę

- ubezpieczenie NNW

pozostałe koszty, które warto uwzględnić:

- codzienne obiadokolacje

- bilety wstępu do Zamku Chęciny (10 zł), Pałacu Biskupów (8 zł), Świętokrzyskiego Parku Narodowego (6,5 zł)



zgłoszenia:

Zapraszamy do zgłoszeń, tym razem trochę w inny sposób, niż zwykle u nas (prosimy o zachowanie kolejności jak w punktach poniżej ;-)):

1. dzwonisz do Artura 501 563 044 i wspólnie ustalacie czy to wycieczka dla Ciebie
2. przesyłasz Weronice weronika.wedrujemy@gmail.com swoje dane kontaktowe (imię, nazwisko, mail, telefon) i zaklepujesz tym samym wstępnie miejsce.
3. rozliczasz się i masz miejsce gwarantowane.
 

pytania:

W sprawie trasy - 501 563 044 (Artur) w sprawach formalnych  - 608479222 (Weronika)

lista uczestników (ostatnia aktualizacja: 03.06 g. 00.30 - Komplet uczestników, zapraszamy na listę rezerwową)
1. Artur K.
2. Iwona R.
3. Marta G.
4. Bartosz P.
5. Cecylia S.
6. Arkadiusz L.
7. Agnieszka O.
8. Grzegorz I.




Comments