Rawka – wędrówka rzeką i grill, 19.06.2011 (niedziela)

opublikowane: 10 cze 2011, 04:09 przez Administrator Witryny   [ zaktualizowane 14 cze 2011, 02:31 ]

Organizator: Beata

 

Rzeka Rawka jest rezerwatem przyrody i należy do najczystszych rzek na Mazowszu.

Celem wyprawy jest wędrówka korytem rzeki. Do przejścia samym korytem wydawałoby się że jest nie dużo, ok 2km. Dno rzeki jest piaszczyste. Umiejętność pływania nie jest wymagana, bo głębokość waha się od kostek do piersi, średnio gdzieś w okolicy pasa. Dodatkowymi atrakcjami są pozwalane w nurcie rzeki pnie drzew, przez które trzeba się przeprawiać. W zamian za trud pokonywania mamy, oprócz niezatartych wrażeń, ochłodę w upalny dzień dzięki wodzie. Po za tym praktycznie cały czas na brzegach rosną drzewa, tak więc nurt rzeki skryty jest w przyjemnym półcieniu. Dodatkowo mamy zapewniony doskonały, naturalny peeling i masaż stóp J. Rzeką wędrujemy jedynie w strojach kąpielowych i w nakryciach głowy.

 

Zbiórka i dojazd:

Spotykamy się na stacji Skierniewice-Rawka (tam będzie czekać organizatorka) - szczegóły godzinowe podane będę w przyszłym tygodniu.

Na miejsce startu dojeżdżamy pociągiem Kolei Mazowieckich relacji Warszawa-Skierniewice. Przejazd pociągiem trwa ok. 1 godzinę.

 

Logistyka (czyli co po czym)

Po przybyciu na stację Skierniewice-Rawka pozostawiamy w samochodzie organizatorki tę dodatkową reklamówkę/plecak z jedzeniem i piciem. Depozyt ten zostanie zawieziony i schowany w punkcie zwrotnym naszej wyprawy.

W międzyczasie będzie dostęp do swoich rzeczy, bo samochód, podjedzie do nas w połowie naszej trasy.

Po powrocie z trasy, na stacji PKP obieramy z samochodu pozostałości z depozytów i szczęśliwi wracamy pociągiem do Warszawy.

 

Trasa i grill:

Ze stacji PKP udajemy się drogą polną w niedalekiej odległości od rzeki do punktu startu. Do przejścia jest niecałe 2 km. Punktem startu jest piaszczysta plaża w zakolu rzeki. Tam będzie można chwilę popływać. Plecaki z ubraniami i pozostałą częścią prowiantu pozostawiamy w samochodzie organizatorki, który dojedzie na to miejsce inną, okrężną drogą.

Ruszamy nurtem rzeki, pod prąd, a naszym punktem docelowym jest most koło starego młyna wodnego we wsi Samice.

Po dotarciu do mostu przy młynie robimy dłuższą przerwę. Tam też będzie na nas już czekał już samochód ze schowanymi wcześniej depozytami jedzeniowe. Będzie tez można sobie dodatkowo popływać na głębszej wodzie. Po odpoczynku chowamy znowu to, co pozostanie po depozytach. Zostaną one potem zabrane przez samochód w drodze powrotnej. Powrót tą samą trasą, czyli korytem rzeki, lecz tym razem będzie(teoretycznie) łatwiej bo z prądem J Miejscami, gdzie głębokość pozwala, będzie się można „spławić”. Z doświadczenia: powrót zajmuje jakieś 3 razy mniej czasu niż wędrówka pod prąd.

Po przybyciu na plażę startową, desantujemy się na ląd, odbieramy rzeczy z samochodu, robimy grilla w fajnym miejscu, spożywamy resztę wałówki i się integrujemy. Stamtąd  ruszymy na stację PKP.


Wyposażenie:

-         na pewno odpowiedni strój kąpielowy

-         osobna reklamówka/plecak z zapakowanym prowiantem, piciem i jakimś ręcznikiem

-         drugi zestaw żywieniowy

-         drugi ręcznik

-         okulary przeciwsłoneczne

-         coś na głowę

-         jakiś specyfik z filtrem do opalania wodo-odporny

-         jak ktoś ma potrzebę to specjalne buty do chodzenia w wodzie ale niekoniecznie

-         zaopatrzenie na grilla kończącego wyprawę

Szczególnie ważne jest dobre zabezpieczenie się przed poparzeniem słonecznym, bowiem woda lepiej odbija promienie UV, a będąc chłodzonym przez wodę, nie odczuwa się przypiekającego słoneczka (sprawdzone na własnej skórze). Prowiant też powinien być dobrany tak, aby wytrzymał cały dzień w wysokiej temperaturze. Niestety poza najbliższą okolicą stacji PKP, brak jest jakichkolwiek punktów gastronomicznych czy sklepów.

 

Zgłoszenia i pytania

Zapraszamy do kontaktu, mimo że nie ma limitu zgłoszeń, każdy jest mile widziany. :-)

Beata 509 55 33 66

beata@piatkowscy.pl

 

Comments